<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Abarth Driving Experience</title>
	<atom:link href="http://www.abarth-driving.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.abarth-driving.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 09:47:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Czy nasze auto jest odporne na tęgie mrozy?</title>
		<link>http://www.abarth-driving.pl/czy-nasze-auto-jest-odporne-na-tegie-mrozy</link>
		<comments>http://www.abarth-driving.pl/czy-nasze-auto-jest-odporne-na-tegie-mrozy#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 09:44:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na głównej]]></category>
		<category><![CDATA[Skorpion radzi]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[sezon zimowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abarth-driving.pl/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętajmy, że przy uruchomieniu najważniejszy jest prąd akumulatora. Wyłączmy przed przekręceniem kluczyka w stacyjce wszystkie zbędne odbiorniki prądu , ogrzewanie szyb, foteli, klima, wentylatory, radia, gdyż może się zdarzyć, że nasz nowiutki silnik nie odpali bo zabraknie mu kilku zmarnowanych amperów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">CZY NASZE AUTO JEST ODPORNE NA TĘGIE MROZY?</h3>
<p style="text-align: justify;">Podczas ostrych mrozów wydawać by się mogło że najbardziej doświadczani przez niskie temperatury są posiadacze starszych aut. Wiadomo powszechnie, że to co jest używane ma prawo się kiedyś zużyć, a nadszarpnięte zębem czasu elementy zmuszane do maksymalnego wysiłku w ekstremalnych warunkach najczęściej po prostu odmawiają posłuszeństwa. Do najbardziej wrażliwych elementów pojazdu szczególnie tych eksploatowanych dłuższy czas należą akumulator, rozrusznik, układ paliwowy, amortyzatory, szczęki hamulców, wszelkiego typu linki i mechaniczne cięgła np. hamulca ręcznego, gumowe uszczelki, wycieraczki. Jest tego sporo!</p>
<p style="text-align: justify;">Nikogo nie dziwi widok kierowcy usiłującego uruchomić 10 letnie auto pożyczając prąd z akumulatora innego samochodu za pomocą kabli rozruchowych w mroźne dni. Wydawać by się mogło, że nowe  lub zaledwie 2-3 letnie auta są odporne na tego typu problemy. Różnego rodzaju gadżety zimowe w rodzaju odmrażaczy do zamków, parafin i wazeliny do uszczelek drzwi dotyczą posiadaczy jedynie tych starszych modeli. Nic bardziej mylnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście nowe auta mają ta przewagę, że ich podzespoły i elementy z których są skonstruowane są w lepszej kondycji a nowoczesna technologia pozwala na produkcję elementów bardziej odpornych na ekstremalne temperatury. Istnieje jednak pewna granica. Trudno jest oczekiwać, że producent współczesnego auta średniej klasy zapewni jego bezawaryjne funkcjonowanie w ekstremalnych temperaturach dochodzących do &#8211; 30 st C. Oczywiście kierowcy którzy mieszkają w rejonach świata gdzie taka temperatura jest codziennością dysponują modelami aut przystosowanymi przez producenta do takich temperatur. W podbiegunowych rejonach kierowcy posiadają auta z dodatkowymi grzałkami oleju które włączyć można zostawiając auto na noc. Stosowane sa powszechnie inne rodzaje płynów eksploatacyjnych oraz paliwa,  przystosowanych do ekstremalnie niskich temperatur.</p>
<p style="text-align: justify;">Nasze środkowoeuropejskie auta chociaż nowe niestety nie mają tak szerokiego spektrum odporności na tęgie mrozy i musimy mieć świadomość, że w najbardziej ekstremalnych warunkach niskiej temperatury nasze nowiutkie auto może również odmówić posłuszeństwa. Niestety efekt mniejszej odporności na mrozy potęguje dodatkowo fakt niepokojącej tendencji producentów do stosowania tanich materiałów, obniżania kosztów produkcji która odbija się niestety na skróceniu czasu eksploatacji docelowej. W dzisiejszych czasach auto kupujemy na 2-3 lata i sprzedajemy. Czas eksploatacji dzisiejszych bezobsługowych akumulatorów skrócił się znacznie w stosunku do tych produkowanych dawniej. Pamiętajmy więc, że nawet jeśli dysponujemy świeżutkim samochodem kiedy chcemy go uruchomić po mroźnej nocy nie róbmy tego tak jakbyśmy zapalali światło w kuchni czy w łazience.</p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy, że przy uruchomieniu najważniejszy jest prąd akumulatora. Wyłączmy przed przekręceniem kluczyka w stacyjce wszystkie zbędne odbiorniki prądu , ogrzewanie szyb, foteli, klima, wentylatory, radia, gdyż może się zdarzyć, że nasz nowiutki silnik nie odpali bo zabraknie mu kilku zmarnowanych amperów. Nawet najnowocześniejszy diesel posiada świece żarowe które muszą podgrzać komorę spalania silnika. Rozgrzejmy świece poczekajmy kilka sekund za nim zaczniemy wzbudzać rozruch.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkim kierowcom życzę szybkiego nadejścia wiosny.<br />
<em>Kuba „Skorpion” Bielak</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abarth-driving.pl/czy-nasze-auto-jest-odporne-na-tegie-mrozy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak rozgrzać szybko samochód?</title>
		<link>http://www.abarth-driving.pl/jak-rozgrzac-szybko-samochod</link>
		<comments>http://www.abarth-driving.pl/jak-rozgrzac-szybko-samochod#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 11:23:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na głównej]]></category>
		<category><![CDATA[Skorpion radzi]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[sezon zimowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abarth-driving.pl/?p=408</guid>
		<description><![CDATA[Nadeszły tęgie mrozy i wszyscy kierowcy mają z tego powodu mniejsze lub większe problemy. Trudniej nam uruchomić samochody, jeśli nie posiadamy garażu, codzienne przywitanie auta rozpoczynamy od skrobania szyb.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>&#8222;ZiMA JEST, MUSI BYĆ ZIMNO&#8221;.</h3>
<p style="text-align: justify;">Nadeszły tęgie mrozy i wszyscy kierowcy mają z tego powodu mniejsze lub większe problemy. Trudniej nam uruchomić samochody, jeśli nie posiadamy garażu, codzienne przywitanie auta rozpoczynamy od skrobania szyb, nic na to nie poradzimy i właściwie jak ulał pasuje tu cytat z filmu „Miś” &#8211; „Zima jest, musi być zimno”. Jeśli jednak nasze auto odpala bez problemu nawet w najbardziej ekstremalnych mrozach to jeśli nie posiadamy webasto mamy podstawowy problem jakim jest jazda zimnym autem na początku każdej podróży po dłuższym postoju i wystudzeniu samochodu. Nie chodzi jedynie o to że jest nam niezbyt miło i jedziemy szczelnie opatuleni w czapkach zimowych, szalikach, rękawiczkach.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo często podczas jazdy taki zimnym jeszcze autem wilgoć z wydychanego przez nas powietrza jeśli nie zamarza na wewnętrznej stronie szyb to powoduje nadmierne ich parowanie. Oczywiście najlepiej z tym problemem radzi sobie nadmuch gorącego powietrza , ale skąd go wziąć jeśli silnik jeszcze nie osiągnął temperatury roboczej? Tak czy inaczej wszystkim kierowcom zależy na szybkim rozgrzaniu auta. Jak to zrobić?</p>
<p style="text-align: justify;">Podstawową metodą jest metoda „na lenia” a więc uruchamiamy silnik włączamy elektryczna szybę z tyłu ( jeśli mamy taka możliwość to również z przodu ) i spokojnie odśnieżamy auto w czasie gdy silnik pracując na wolnych obrotach usiłuje osiągnąć upragnione wartości dodatniej temperatury. Taki sposób oczywiście jest prosty ale małoefektywny , długotrwały i co ważniejsze bardzo paliwożerny.  O wiele szybciej silnik osiągnie temperaturę pracy jeśli będzie pracował pod obciążeniem a więc musimy zmusić auto do ruchu. Bardzo ważne aby pierwsze przejechane kilometry pokonać na niskich obrotach nie przekraczając 3 tys obrotów. Wielu niedoświadczonych kierowców szczególnie posiadaczy aut o sportowym charakterze jakim jest Abarth uwielbiających wysokie obroty naraża silnik na uszkodzenia starając się od pierwszych sekund po uruchomieniu „katować” zimny silnik wysokimi obrotami &#8211; bo tak szybciej się rozgrzeje.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzeba mieć świadomość że olej silnikowy spoczywający w zimnym silniku po mroźnej nocy ma konsystencje masła lub gęstego miodu i silnik nie ma możliwości dobrego smarowania dopiero kiedy temperatura wzrośnie do 80 st. olej silnikowy osiągnie optymalne warunki w których zadba o prawidłowe smarowanie jednostki napędowej. Musimy więc rozgrzewając nasze auto stosować tzw „rozbiegówkę” podczas której delikatnie operując gazem rozgrzejemy olej silnikowy, potem silnik aż w efekcie w środku będzie można poczuć przyjemne ciepło.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kuba &#8222;Skorpion&#8221; Bielak</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abarth-driving.pl/jak-rozgrzac-szybko-samochod/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ferrari Wrooom 2012</title>
		<link>http://www.abarth-driving.pl/ferrari-wrooom-2012</link>
		<comments>http://www.abarth-driving.pl/ferrari-wrooom-2012#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 10:00:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Na głównej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abarth-driving.pl/?p=355</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z zimową tradycją, zawodnicy zespół Ferrari i Ducati Moto GP spotkali się na corocznej imprezie Ferrari Wrooom we włoskich Dolomitach. Madonna di Campiglio do doskonałe miejsce do uprawiania sportów zimowych, z czego kierowcy bardzo chętnie korzystają, ale również świetne &#8230; <a href="http://www.abarth-driving.pl/ferrari-wrooom-2012">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z zimową tradycją, zawodnicy zespół Ferrari i Ducati Moto GP spotkali się na corocznej imprezie Ferrari Wrooom we włoskich Dolomitach. Madonna di Campiglio do doskonałe miejsce do uprawiania sportów zimowych, z czego kierowcy bardzo chętnie korzystają, ale również świetne miejsce do wyścigów po zamarzniętym jeziorze. Abarth Driving Experience było na miejscu i aktywnie uczestniczyło w widowisku.<br />
Towarzystwa dotrzymywało nam dwóch Skorpionów, 3-krotny Rajdowy Mistrz Europy Luca Rosetti i Kuba „Skorpion” Bielak.</p>
<p>Za rok też nas tam nie zabraknie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abarth-driving.pl/ferrari-wrooom-2012/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kierowcy zimą, czyli &#8222;ludzie krety&#8221;</title>
		<link>http://www.abarth-driving.pl/kierowcy-zima-czyli-ludzie-krety</link>
		<comments>http://www.abarth-driving.pl/kierowcy-zima-czyli-ludzie-krety#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 12:18:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na głównej]]></category>
		<category><![CDATA[Skorpion radzi]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[sezon zimowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abarth-driving.pl/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Narzekamy na służby drogowe, mrozy paraliżujące nasze akumulatory czy grubą warstwę lodu na szybach każdego prawie ranka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Zima zwykle nas &#8211; kierowców nie rozpieszcza&#8230;</h3>
<div>
<p>Narzekamy na służby drogowe, mrozy paraliżujące nasze akumulatory czy grubą warstwę lodu na szybach każdego prawie ranka.<br />
Narzekamy też na nieczynne myjnie samochodowe i walkę na dziurawej drodze o utrzymanie jak największej przyczepności. Niestety, takie są realia zimowego jeżdżenia samochodem i nie ma się co dziwić.</p>
<p>Żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo zimą trzeba przede wszystkim uzmysłowić sobie, że jazda w tym czasie nie może obyć się bez wprawdzie czasochłonnego, lecz bardzo ważnego elementu &#8211; przygotowania auta do jazdy. Poranne staranne odśnieżenie pojazdu i zeskrobanie lodu z szyb jest warunkiem podstawowym. Jak często, spiesząc się do pracy oczyszczamy jedynie 20 cm kwadratowych przed oczami kierowcy zrzucając czarną robotę na dmuchawę która ma nam rozpuścić „resztę”? Taki kierowca „czołgista” spieszący się w porannych korkach jest praktycznie jak „ślepy kret” poruszający się w bezpośredniej bliskości stałego zagrożenia. Często okazuje się, że dmuchawa rozgrzała się i jest gotowa rozpuszczać nasz lód w momencie, kiedy zamykamy samochód na pracowniczym parkingu.</p>
<p>Drugi typ to kierowca egoista &#8211; odśnieża tylko przednia szybę, ewentualnie fragmenty bocznych żeby widzieć lusterka (jeżeli w ogóle ich używa). Tylna szyba dla niego nie istnieje. Zawalona śniegiem uniemożliwia kierowcy jadącemu z tyłu obserwację sytuacji drogowej przed jego pojazdem. Szczególnie w zimie, kiedy droga hamowania jest bardzo długa powinniśmy obserwować, co dzieje się na wysokości 4 -5 pojazdu jadącego przed nami . Wcześnie zauważone niebezpieczeństwo wywoła reakcje hamowania planowanego, delikatnego i płynnego. Takie hamowanie jest czytelne dla jadących za nami. Nie zmuszamy ich do nagłego hamowania. Jeśli jadę za samochodem, przez szybę którego nie mogę obserwować takiego zagrożenia, skupiam się wyłącznie na jego światłach stopu i hamuję za każdym razem gwałtownie i awaryjnie. Wystarczy zatem chwila nieuwagi i nasz kierowca „egoista” ma naszą chłodnicę i zderzak w swoim bagażniku.</p>
<p>Trzeci typ zimowego kierowcy to „koneser sauny parowej”. Często widzimy na drogach kierowców jadących samochodem z tak zaparowanymi szybami, że zobaczenie przez nie czegokolwiek wydaje się niemożliwe. Szczególnie podczas opadów śniegu, wsiadając do samochodu w ośnieżonym ubraniu zabieramy ze sobą tak dużą porcje wilgoci, że żadna dmuchawa nie jest w stanie jej pochłonąć. Zakładając oczywiście, że wentylacja ustawiona jest prawidłowo a więc na szyby.</p>
<p>Kolejny kierowca to „wycieraczkowy terminator”. Kiedy nasi dobroczyńcy posypią już drogi taka ilością soli że nie tylko śnieg, ale nawet asfalt zaczyna pękać , solankowa breja na przedniej szybie bardzo szybko wysysa cały płyn ze spryskiwaczy. Nasze wycieraczki w piękny sposób rozmazują białe solne smugi na szybie. Gdy mamy zapas płynu w bagażniku wystarczy zjechać z drogi i uzupełnić braki &#8211; jeżeli mamy zapas lub jeśli nam się chce! A jak nie, to nasze wycieraczki zamieniamy w skrobaczki solnej skorupy metodycznie niszcząc ich strukturę.</p>
<p>Tak czy inaczej, nie jest łatwo jeździć zimą &#8211; ale czy musimy sobie jeszcze tę jazdę sami utrudniać?</p>
<p><em> Kuba  &#8222;Skorpion&#8221; Bielak</em></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abarth-driving.pl/kierowcy-zima-czyli-ludzie-krety/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>STASZEK KARPIEL-BUŁECKA W ADE</title>
		<link>http://www.abarth-driving.pl/staszek-karpiel-bulecka-w-ade</link>
		<comments>http://www.abarth-driving.pl/staszek-karpiel-bulecka-w-ade#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 10:30:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abarth-driving.pl/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[Pod czujnym okiem naszego Skorpiona Kuby Bielaka, pogłębiał swoją wiedzę na temat jazdy Abarthem Punto Evo. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>W MINIONY WEEKEND GOŚCIEM SPECJALNYM ABARTH DRIVING EXPERIENCE BYŁ STASZEK KARPIEL-BUŁECKA.</h3>
<p>Pod czujnym okiem naszego Skorpiona Kuby Bielaka, pogłębiał swoją wiedzę na temat jazdy Abarthem Punto Evo. Staszek na co dzień porusza się właśnie Abarthami, dlatego pilnie realizował zadane ćwiczenia, aby tym lepiej wykorzystać cenne wskazówki Skorpiona na drodze.</p>
<p>Obaj panowie zgodzili się, że rzetelne przygotowanie się do jazdy w warunkach zimowych znacznie zwiększa poczucie pewności i bezpieczeństwa za kierownicą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abarth-driving.pl/staszek-karpiel-bulecka-w-ade/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

